Relacja z Gdynia Design Days 2017. Ciepły, inspirujący, projektujący przemiany i doświadczenia  –  Sztorm.

Relacja z Gdynia Design Days 2017. Ciepły, inspirujący, projektujący przemiany i doświadczenia  –  Sztorm.

Zimny, potężny, niebezpieczny, grający na emocjach i strachu – taki właśnie jest sztorm. Jednak organizatorom tegorocznego Gdynia Design Days nie był on straszny. Stał się motywem przewodnim, który miał za zadanie zainspirować uczestników do odkrywania inspiracji, refleksji oraz projektowania doświadczeń.

Gdynia Design Days to coroczne wydarzenie łączące przedsiębiorców, projektantów, a także miłośników designu, poszukujących inspiracji oraz kreatywnego spędzania czasu. To multidyscyplinarne wydarzenie, które stawia na wymianę wiedzy, dyskusję oraz trendy. Głównym celem tego najważniejszego, letniego festiwalu w branży projektowej jest ukazanie nowych punktów widzenia, tendencji oraz praktyk w procesie projektowania. Wszystko to dzieje się za pośrednictwem licznych prelekcji, wystaw, warsztatów, case study oraz spotkań z doświadczonymi praktykami branży projektowej. Gdynia Design Days to bez dwóch zdań bomba kreatywna, która nakręca, inspiruje i pobudza do działania! Jesteście ciekawi jak było na tegorocznej edycji? Sprawdźcie co o GDD 2017 mówią nasze projektantki 

— Magdalena Łukasz oraz Paulina Hanzel.

Mobile first nie wzięło się z niczego

Duża liczba warsztatów oraz paneli dyskusyjnych na GDD daje nie tylko szerokie pole do popisu, ale i do wyboru przez projektanta tych najbardziej dostosowanych do jego potrzeb. Jak relacjonują Magda i Paulina — głównym celem naszego wyjazdu było uczestnictwo w warsztatach „Human Adaptive Design for Mobile” z Johanem Adda, byłym Architektem UX w Apple. Zadaniem warsztatów było wyostrzenie punktu widzenia na ideę mobile thinking, a także uświadomienie znaczenia i roli jaką odgrywa projektowania doświadczeń zarówno w UX (User Experience), jak i życiu codziennym. Przekazując wiedzę z mobile thinking, Johan rozpoczął właśnie od projektowania doświadczeń swoich odbiorców.

Prowadzący przyciągał uwagę charyzmą, poczuciem humoru oraz pogodą ducha. Na początku zaprosił uczestników do rozgrzewki. Po niej przystąpiliśmy do trzyminutowego ćwiczenia, w czasie którego mieliśmy za zadanie narysować osobę z sąsiedniego stolika. W kolejnym etapie Johan podzielił się z nami „trikami” jakie warto stosować w UX. Było to wprowadzenie do pierwszego warsztatu, którego zadaniem było właściwe określenie emocji w formie rysowanych przez nas „buziek”. Jak się okazało, wprowadzone przez Johana ćwiczenia miało za zadanie pomóc uczestnikom w lepszym zrozumieniu odczuć i doznań użytkownika, w którego mieliśmy się wcielić 

— mówi Paulina Hanzel.

Podczas trzygodzinnych warsztatów prowadzący omówił wiele czynników, które należy brać pod uwagę podczas projektowania mobile. To od nich, punktu widzenia projektanta oraz podejścia do projektowania zależą dobre lub złe doświadczenia użytkowników. Jak podsumowują dziewczyny:
Utwierdziliśmy się w przekonaniu, że „mobile first” nie wzięło się z niczego. Tablet powoli umiera, komputery nie są w pełni mobilne. Telefon towarzyszym nam przez cały czas od momentu przebudzenia do pójścia spać. Przyszłością, która dzieje się już teraz jest mobile. Ważne jednak, abyśmy umieli korzystać z tego urządzenia mądrze i pamiętali, że jesteśmy ludźmi i musimy też poświęcać czas ludziom, a nie urządzeniom. 

—kontynuuje Paulina Hanzel.

– Wykład Johana Adda pokazał ludzką stronę projektowania. Bardzo spodobało mi się to, co powiedział o czasach mobile first, gdzie jasno podkreślił, że są to czasy rozwoju oraz tworzenia niesamowitych projektów i aplikacji. Jednak to co jest najważniejsze, to nie zapominanie o relacjach międzyludzkich, w końcu projektujemy aplikacje po to, aby zaoszczędzić czas i przeznaczyć go dla najbliższych.

— mówi Magdalena Łukasz

Oprócz warsztatów z Johanem Addem, na szczególną uwagę zasługiwały również projekty z wzornictwa oraz wystawy ramach GDD gdzie głównym tematem była ekologia. Dużą rolę w dalszej motywacji do pracy i działań odegrał wykład Anny Pawlak–Kuliga (IKEA) oraz rada, którą podzieliła się z uczestnikami „Bądźcie jak rzeka, jak woda, drążcie pomału do przodu…”

— cytuje Magdalena Łukasz.

Mimo, że sztorm często bywa kojarzony z niebezpieczeństwem, niepokojem i niepewnością, często jest kreatorem licznych przemyśleń i chęci zmian. Ta edycja Gdynia Design Days z pewnością wpisuje się w konwencję sztormu, ale tego ciepłego, inspirującego i twórczego. Dziękujemy GDD za dopracowaną organizację! 😉

Do dzieła projektanci!