Design thinking part 1  – wprowadzenie i definicja

Design thinking part 1  – wprowadzenie i definicja

Termin Design Thinking bez wątpienia wszedł na salony, stał się modny i pożądany. Wiele osób, skuszonych otoczką nowego trendu i tajemniczością, chce projektować i wdrażać rozwiązania zgodnie z zasadami Design Thinking. Jednak co to pojęcie tak naprawdę oznacza i czy rzeczywiście jest taką nowością, czy może po prostu usystematyzowaniem pewnej terminologii i narzędzi?

Rys historyczny
Design thinking narodziło się w agencji IDEO już w latach 90 za sprawą jej właściciela — Tima Browna. Zauważył on niepokojącą tendencję do kształcenia wysoko wyspecjalizowanych ekspertów, których wiedza ogranicza się tylko do wąskiej dziedziny. W wyniku tego pojawiło się grono architektów, projektantów czy deweloperów tworzących obraz bez sprawdzenia, czy ma on odzwierciedlenie i uzasadnienie w rzeczywistości. Świat zaczął potrzebować interdyscyplinarnego podejścia, odpowiedzi na problemy codzienności, o których nawet najlepiej wykształcony projektant mógł nie zdawać sobie sprawy ze względu na swoje subiektywne postrzeganie.
Tim Brown zaproponował więc podejście, w którym nad projektami nie pracuje jedna osoba, a zespół ludzi, których interdyscyplinarna wiedza pozwala spojrzeć na problem holistycznie. Kluczowe stało się też wejście w głąb problemu i możliwe częste tworzenie prototypów.

Subiektywna definicja

źródło: http://dschool.stanford.edu/dgift/

Głównym celem design thinking jest dokładna analiza sytuacji rynkowej/problemowej i zwrócenie uwagi na trzy podstawowe „filtry”, które pozwolą na wprowadzenie innowacji. Mowa o technicznych możliwościach (wykonalność), celowości działań (grupy docelowe) i opłacalności projektu. To wszystko przekłada się na innowacyjność projektu i stymuluje wzrost biznesu. Odbiorca staje się ważnym głosem w procesie projektowym (human centered design), ponieważ to od jego zadowolenia z produktu lub usługi zależy nasz sukces.
Czy kończą się zatem czasy wszechwiedzących projektantów?
Trudno powiedzieć, ale wyjście zza biurka i analizowanie problemów razem z użytkownikiem na pewno ma przełożenie na rozwój projektu. To najlepszy sposób na zwrócenie uwagi na trendy i potrzeby społeczne, ekonomiczne oraz uwarunkowania kulturalne i socjologiczne. Estetyka i skojarzenia są wartością dodaną dla funkcji (form folow function). Produkt ma przede wszystkim trafnie odpowiadać na potrzeby użytkowników, a następnie nieść ze sobą przyjemny ładunek emocjonalny i wizualny. Dokładnie tak jak od lat robi to marka Apple, która poza produktem sprzedaje doznania emocjonalne.
Metodyki Design Thinking pomagają nam prowadzić sprawniej projekty, kategoryzować hierarchię ważności zadań czy pomóc w zorientowaniu się na odpowiednią grupę docelową i pogrupowanie interesariuszy. Istnieje szereg narzędzi projektowych jednak wszystkie łączy jedna cecha — niezwykła elastyczność w działaniu. Narzędzia i ćwiczenia bardzo często modyfikowane są nawet podczas ich przeprowadzania. Każdy projekt jest inny i uczestnicy projektów także się różnią. Design Thinking byłby esencją hipokryzji, gdyby sam w sobie nie dostosowywałby się do badających i badanych.

Spłycając temat do jednego zdania, w design thinking nie chodzi o to jak to będzie wyglądało i jaki my mamy cel, a bardziej jak to będzie działało i w jakim celu oraz w jaki sposób będzie wykorzystywane.
Myślenie projektowe nie jest zarezerwowane wyłącznie dla wzornictwa.

Mimo tego, że design thinking w początkowych fazach było wykorzystywane głównie do projektowania produktów i przedmiotów codziennego użytku to z powodzeniem zaczęto wykorzystywać ogólne założenia do modelowania biznesów, stron internetowych czy nawet kampanii reklamowych. Na dobrą sprawę metody są tak uniwersalne, że nie można mówić o ich ograniczeniach co do obszaru wykorzystania. Wręcz przeciwnie — uważamy, że te zasady mogą pomóc nawet przy realizacji codziennych, stricte biznesowych wyzwań.

Jak dokładnie to zrobić oraz z jakich narzędzi skorzystać opowiemy w następnej odsłonie wpisu. Poruszymy w niej aspekt procesu, a dokładniej czterech głównych kroków design thinking ze szczególnym naciskiem na etap pierwszy!